Przyleć do lasu tam czekam glodna moja dusza nie spragniona. W ciemności zagłębiaj się coraz mocniej a poznasz leki ciszy i grozy.
Jesienio przybywaj, niech rozkwita czas, pęki mijają w swych pamiętnych porach.
Słońce wstało na czas, klucz ptakow rozświetla promienista kula, żurawie i bociany wreszcie zachwycily nas swym urokiem.


Komentarze
Prześlij komentarz